Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2013

Część 22.

Przez kilka kolejnych dni w rozmowach z Sylwią Maja unikała tematu Pawła jak tylko mogła. O ich spotkaniu rozmawiały tylko jeden raz w 'Oazie', kiedy dziewczyna przyszła zapłakana. Później powtarzała już tylko, że załatwiła to co miała załatwić i zamknęła tym tamten temat na zawsze. Sama jednak nie potrafiła zupełnie przestać o tym myśleć. Przecież nie można od tak po prostu przestać kochać, zapomnieć. - Szukasz pracy? - Sylwia podniosła na nią wzrok, dostrzegając kilka zakreślonych ogłoszeń w gazecie leżącej na stole. - Muszę coś robić. - Stwierdziła zalewając kawę i stawiając kubki na stole. - Tylko... co ja potrafię? Studia przerwałam, a pracowałam tylko w 'Oazie'. Nigdzie mnie nie przyjmą. - A studia? Nie chcesz wrócić? - Uniosła wyżej brwi. - Przez najbliższe dwa lata nie mogę.. - Odpowiedziała, upijając łyka. - Majka nie przesadzasz trochę? - Spojrzała na nią uważnie. - Przecież masz takie samo prawo do studiowania jak i Paweł. - Nie mam zamiaru wchodzić mu w dr...

Część 21.

*** Dwa tygodnie później. Sylwia uparcie starała się zająć czymś Majkę, wyciągała na spacery, zakupy. Chociaż Chojnacka nadal unikała tematu Australii i Pawła, to w końcu zaczęła znowu stawać na nogi. - Cześć. - Uśmiechnęła się do Okońskiej, muskając jej policzek i zdejmując ciemne okulary. - Cześć Mała. Jak się czujesz? - Zapytała, siadając z powrotem na ławce. - Generalnie dobrze... - A... kiedy załatwisz jeszcze jedną ważną sprawę? - Spojrzała na nią, unosząc brwi do góry. - Sylwia to nie jest takie proste.. - Westchnęła, patrząc przed siebie. - Wiem, ale.. jak będziesz zwlekać będzie tylko gorzej... Paweł już nic nie mówi, ale widzę, że ciągle myśli o tym wszystkim, o łańcuszku... Majka przecież on wie, że wróciłaś. - Sylwia proszę Cię! Nie chcę tego słuchać.. - Pokręciła głową. - Tylko ja już nie mogę patrzeć jak się oboje męczycie. Spotkaj się z nim, porozmawiajcie, wyjaśnijcie sobie wszystko. Sama mówiłaś.. - Mówiłam. - Przerwała jej, przytakują. - Ale ja nie jestem gotowa, że...