Część 22.
Przez kilka kolejnych dni w rozmowach z Sylwią Maja unikała tematu Pawła jak tylko mogła. O ich spotkaniu rozmawiały tylko jeden raz w 'Oazie', kiedy dziewczyna przyszła zapłakana. Później powtarzała już tylko, że załatwiła to co miała załatwić i zamknęła tym tamten temat na zawsze. Sama jednak nie potrafiła zupełnie przestać o tym myśleć. Przecież nie można od tak po prostu przestać kochać, zapomnieć. - Szukasz pracy? - Sylwia podniosła na nią wzrok, dostrzegając kilka zakreślonych ogłoszeń w gazecie leżącej na stole. - Muszę coś robić. - Stwierdziła zalewając kawę i stawiając kubki na stole. - Tylko... co ja potrafię? Studia przerwałam, a pracowałam tylko w 'Oazie'. Nigdzie mnie nie przyjmą. - A studia? Nie chcesz wrócić? - Uniosła wyżej brwi. - Przez najbliższe dwa lata nie mogę.. - Odpowiedziała, upijając łyka. - Majka nie przesadzasz trochę? - Spojrzała na nią uważnie. - Przecież masz takie samo prawo do studiowania jak i Paweł. - Nie mam zamiaru wchodzić mu w dr...